Witajcie!
Od razu, na wstępie przepraszam Was, że nie napisałam posta 2 tygodnie temu i w ten weekend. Zabrakło mi czasu, gdyż ciągle miałam kartkówki, sprawdziany i jeszcze odrabianie lekcji. Postaram się by takie sytuacje się nie powtarzały.
Przejdźmy jednak do tematu posta.
Chciałabym rozpisać się dziś o marzeniach...
Zapewne posiada je każdy człowiek. Jedna osoba marzy o wyjeździe do Włoch, druga
o prawdziwej i szczerej miłości, a trzecia o tym by mieć własny ogród. Ile osób, tyle marzeń. Każdy człowiek ma inne wartości w życiu. Dla jednego ważne jest zdrowie, a dla drugiego rodzina. Nikomu nie można zabronić marzyć. Wszyscy mamy do tego takie samo prawo. Nie powinno się, również wyśmiewać z czyiś marzeń... Dlaczego, więc ludzie tak często to robią? Nie umiem tego zrozumieć... Masz jakieś marzenie? Nie wstydź się go! Ludzie zawsze będą się czepiać. Nie dogodzisz wszystkim, ale możesz pokazać im na co Cię stać. Wstawię tu pewien cytat:
"Tylko pamiętaj, by zawsze być sobą i nie bać się mówić tego, co myślisz, albo tego, by głośno marzyć." ~J.A. Redmerski.
Przedstawię Wam teraz 5 moich marzeń, nie najskrytszych, ale ważnych.☺
Zacznijmy!
~5 moich marzeń~
1.Podróż dookoła świata.
Odkrycie różnorodnych kultur, słuchanie najróżniejszych języków, zapoznanie się z wieloma ludźmi. Po prostu odkrycie świata.
2.Odwiedzenie Disneyland'u.
Czyżby marzenie każdego dziecka? Moje również...
3.Nakręcenie filmu.
Zawsze kręciły mnie tego typu zajęcia. Jednak z moim "profesjonalnym sprzętem" (tak tu możemy wyczuć mój sarkazm) film nie wyszedł by ładnie. Poza tym, co to za film bez aktorów? Hmm?
4.Biegłe mówienie w języku francuskim.
Od kiedy pamiętam kręcił mnie ten język. Wydaje mi się on taki melodyjny i lekki. Z tego jednak co wiem jest on trudny do nauki. Cóż, może jednak kiedyś go opanuje?
Kto by nie chciał umieć perfekcyjnie gotować?
~♥~
Na dzisiaj to już koniec.
Pamiętajcie dążcie do swoich marzeń i nie poddawajcie się!







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz. :)